Nie można tego teraz wykonać.
musielibyśmy, jak wszyscy w pokoju odwrócili się, żeby na nas czekać. „Przyszliście tu tylko po to, żeby zepsuć mi wieczór?”
Claire złapała mnie za nadgarstek. „Proszę, posłuchaj mnie…”
Cofnęłam rękę. „Jesteś zazdrosny. Nie możesz zaakceptować, że w końcu mam coś dobrego”.
Głęboko poruszył ją te słowa.
Oczy Claire napełniły się łzami. „Próbuję cię chroniczną przed popełnieniem błędu, Ally
”. „Więc powiedz, co masz do odpowiedzi”.
Pokręcił głową. „Nie, nie mogę. Jeszcze nie.”
Pokazałem na drzwi. „Do idź”.
Zrobi to.
I to ostatnie słowa, które powiedziałem mojej siostrze, kiedy jeszcze żyła i mogłem mi zaszkodzić.
Mój dzień ślubu rozpoczął się tak jasno i pięknie.
W kościele unosił się zapach lilii i wosku ze świec. Ryan stał spokojnie i spokojnie przy ołtarzu, czekając. Potem wszyscy udali się do restauracji w centrum miasta na przyjęcie weselne.
Wpatrywałem się w wejście, ale Claire się nie pojawiła. Dzwoniłem do niej kilka razy, ale za każdym razem od razu włączała się poczta głosowa.
Ojciec powiedział, że jestem po prostu zdenerwowany i że sam się uspokoję. Mama powiedziała, żebym nie psuł sobie dnia. Poza tym, uśmiechałem się do kuzynów, dziękowałem im za prezenty i udawałem, że nie boli mnie brzuch.
Godzina na uboczu. Potem zadzwonił telefon mojej mamy