Skąd bierze się to dziwne uczucie gęsiej skórki? Nie panikuj: te drobne mrowienia na skórze to całkowicie normalna reakcja fizjologiczna. Niezależnie od tego, czy jest to spowodowane zimnem, czy silną emocją (nagłym strachem, chwilą muzycznej gracji, poruszającą sceną filmową…), Twój organizm produkuje adrenalinę. Powód? Aktywują się mięśnie napinające włosy – te mikrowłókna znajdujące się u ich podstawy. Włosy stają dęba, nadając skórze charakterystyczny, ziarnisty wygląd. Jednak to zjawisko nie ogranicza się do zimowych dreszczy czy przypływów adrenaliny. Czasami te drobne guzki pojawiają się bez wyraźnego powodu… i tu właśnie zagadka się pogłębia. Następny »

Skąd bierze się to dziwne uczucie gęsiej skórki?  Nie panikuj: te drobne mrowienia na skórze to całkowicie normalna reakcja fizjologiczna. Niezależnie od tego, czy jest to spowodowane zimnem, czy silną emocją (nagłym strachem, chwilą muzycznej gracji, poruszającą sceną filmową…), Twój organizm produkuje adrenalinę. Powód? Aktywują się mięśnie napinające włosy – te mikrowłókna znajdujące się u ich podstawy. Włosy stają dęba, nadając skórze charakterystyczny, ziarnisty wygląd.  Jednak to zjawisko nie ogranicza się do zimowych dreszczy czy przypływów adrenaliny. Czasami te drobne guzki pojawiają się bez wyraźnego powodu… i tu właśnie zagadka się pogłębia.  Następny »

A co jeśli to Twoja skóra sprawia problemy?
Niektóre schorzenia dermatologiczne mogą trwale przypominać gęsią skórkę. Na przykład rogowacenie mieszkowe (keratosis pilaris) powoduje powstawanie licznych mikrotorbielowatych rogowaciejących zmian skórnych – często zlokalizowanych na ramionach lub udach – które nadają skórze szorstką fakturę. Nie jest to niebezpieczne, ale dobre zmiękczanie skóry może poprawić komfort.

Nawracająca gęsia skórka: kiedy należy się martwić?

Sporadyczne dreszcze nie są powodem do niepokoju. Jeśli jednak pojawiają się codziennie, są niewyjaśnione lub towarzyszą im inne objawy (uporczywe mrowienie, chroniczne zmęczenie, wahania nastroju itp.), konieczna jest konsultacja lekarska. Lepiej zbadać problem, niż przegapić sygnał, który organizm desperacko próbuje wysłać.